ZAJAZD NA LIWSKICH MOSTACH
Węgrów, Poland Restaurant
One of the Most Revieweds in Węgrów Top-rated.online cuts through the clutter, highlighting only the reviews that are most helpful, earn the most likes, or come from the most active contributors. przyjechaliśmy ze znajomymi na obiad po kajakach. szefowa pani Bożena poleciła mi karkówke z kluskami śląskimi i kapustą zasmażana. Żona wzięła z polecenia włascicielki pierogi podlaskie podobno pyszne. Powiem tak karkówka była tak twarda że można było ją rąbać,kluski ślaskie z Lidla odgrzewane w kuchence mikrofalowej a kapusta stara aż przypalona.Żony pierogi zimne z farszem z surowych ziemniaków i słoniną. Obrzydlistwo. I to jeszcze polane smalcem aż pływały. sałatka chyba stała od rana.Po opuszczeniu tego przybytku po 5 km odrazu był przystanek w lesie a niedobrze jest mi do tej pory. Jeżeli nie chcecie się rozchorować to omijajcie to miejsce z daleka. A jeszcze szykowana była sala na jakieś przyjęcie. Proponował bym odrazu zamowić pogotowie do jego obsługi. Sanepidu w Siedlcach to nie ma? Węgrów podlega pod nich. Niech nie trują ludzi. Omijajcie to miejsce szerokim łukiem. Znajomi jedli coś innego ale po minach raczej zadowoleni nie było. Schabowy i 6 frtytek 🤣 Sheraton🤣 Smaczny sandacz. Knajpa w sam raz na obiad na trasie. Great food, very nice and kind stuff Niestety oprócz miłej Pani na recepcji, to tyle dobrego o tym miejscu. Wczechobecny brud, zdjęcie zasłony z mojego pokoju w załączniku, za ścianą drący się robotnicy, zamówiona zupa podgrzewana nieudolnie w mikrofali, z boku ciepła, w środku zimna, pierogi nawet nie skomentuję Oczekiwanie 40 min. Schab z kluskami śląskimi bez smaku, schabowy strasznie tłusty, ziemniaki zimne. Niestety nie polecam. Polecam! Zdecydowanie odradzam to miejsce – zawiedzeni pod każdym względem. Już na wejściu spotkaliśmy się z nieprzyjemną próbą wymuszenia, byśmy (8-osobowa grupa) usiedli na zewnątrz, mimo silnego wiatru i niekomfortowych warunków. Po wejściu do środka właścicielka ponownie wyciągała nas na zewnątrz, tym razem pod pretekstem „sprawdzenia menu na potykaczu” – mimo że mieliśmy już karty w ręku. Od samego początku odczuwalna była natarczywość i brak profesjonalizmu. Zamówienie składaliśmy na trzy osobne rachunki. Pani skrzętnie notowała kto co zamawia, żeby – jak to ujęła – „nie było niezręcznie, że jedna osoba je, a reszta patrzy”. Niestety cała organizacja i tak zawiodła, a przyszło o różnych porach. Jedzenie? Totalna porażka. – Rosół: wodnisty, najpewniej na kostce rosołowej. 15 zł za miseczkę wody z makaronem. – Pierogi podlaskie: zimne, tłuste, z nadzieniem z niedogotowanych ziemniaków. Efekt? Problemy żołądkowe już po kilku minutach – na szczęście miałam Iberogast. – Kotlet schabowy z frytkami: totalna loteria. Jeden z gości dostał mikroskopijny kotlet (ratowany grubą panierką) i dosłownie 10 frytek, które doliczono jako dodatkowe (10 zł!), mimo że frytki miały być w zestawie. Inna osoba dostała ogromnego kotleta z górą frytek – a cena identyczna. Brak uczciwości i jakiejkolwiek konsekwencji. – Lemoniada: po długich zachętach właścicielki dotarła niemal na koniec posiłku. W dzbanku. Dla jednej osoby. – Karkówka z kluskami śląskimi i zasmażaną kapustą: to danie to było wyzwanie. Karkówka – twarda jak zelówa, nie do przeżucia. Kluski śląskie? Proszę mi wierzyć – te z dyskontu to przy tym rarytas. A tzw. zasmażana kapusta okazała się być rozgotowaną, bezsmakową papką. Jednym słowem: tragedia. W drodze powrotnej część naszej grupy skarżyła się na mdłości, ból brzucha i inne rewolucje żołądkowe. Tego nie da się zignorować – to nie był przypadek, tylko efekt fatalnej jakości dań. Podsumowując – kiepskie, ceny nieadekwatne, obsługa nachalna, podejście właścicielki mało uczciwe. Jeżeli po spływie kajakowym szukacie miejsca na porządny posiłek – to miejsce trzeba omijać szerokim łukiem. Sprawdziłem opinie/ilość gwiazdek patrzę 3.6... ale mówię dobra dam szansę... Po odwiedzinach uważam że 3.6 to i tak bardzo wysoka ocena jak na ten (zajazd) 😳 Zamówiłem zupę, żurek z jajkiem i białą kiełbasą myślę że z torebki jest lepszy 😳 A na drugie danie schabowy z frytkami... Pomijając fakt że bardziej żylastego mięsa jeszcze w życiu w knajpie nie dostałem, do tego był jeszcze przypalony, frytki również... Wszystko zostało podane na uszczerbionym talerzu z ostrymi krawędziami 👌 A na koniec usłyszałem kwotę 70 zł 😅 a pewnie fanta podbiła cenę koncową😉 W Warszawie można zjeść dużo lepsze posiłki za dużo niższą kwotę ... Szczerze odradzam wizytę w tym miejscu szczególnie że na sali było łącznie max 10 osób a mimo to panie nie ogarniały co kto zamówił... Jednym słowem dramat. Przejechałem podrodze coś zjeść trochę byłam niepewna bo opinie są dość negatywne natomiast nie było to tak źle były mankamenty ale obsługa była miła a co do obiadu to zwykły prosty rosół mało intensywny ryba smaczna na świeżo usmażona surówka z kapusty kiszonej najbardziej mi smakowała a i frytki z gotowca może nie robiło jakiegoś wow ale były okej, zjadliwe Cena na miejscu 20zl drożej niż na booking... Pokoje spoko... pyszne! Pierogi jak od babci. Karkoweczka rozpływa się w ustach. Stoliki na ogródku, mega fajny klimat. Miejsce do zabawy dla dzieci również jest. Serdecznie polecam Rewelacyjne lokalne jedzenie. Polecam Wielka szkoda, że nie sprawdziliśmy opinii zanim wynajęliśmy salę na imprezę urodzinową. Zmyliła nas bardzo miła właścicielka, która podczas imprezy pokazała swoją drugą, niestety gorszą stronę. Sala ok, dekoracje ładne, kwiatki w wazonach świeże, pierwsze wrażenie było dobre, dopóki nie odwiedziłam toalety damskiej... Urwana klamka, niedziałający zamek w drzwiach, kran ledwo trzymający się umywalki - jednym słowem "rudera", widać tu wieloletnie zaniedbanie. Zaskoczenie przyszło również później, wszyscy goście czekali na danie obiadowe, które ewidentnie się opóźniało, gdy w końcu panie kelnerki zaczęły podawać szło im to jak krew z nosa. Dodam, że było bardzo średnie, surówki wyglądały na nieświeże. Po zjedzonym obiedzie przyszło czekanie na sprzątnięcie, zebrano talerze, jednak półmiski z ziemniakami zostały do końca imprezy. Gdy przystawki zaczęły znikać, w dzbankach brakowało soków i wody, a pań kelnerek nie było widać, trzeba było szukać ich w otchłani drugiej części lokalu. Gdy zwróciliśmy uwagę, że brakuje przystawek, właścicielka rzuciła tekstem, że to nie wesele i nie dołożą (przy uzgadnianiu sali mówiła że dokładają w trakcie), po czym po ostrzejszej wymianie zdań zmieniła zdanie i dorobiła jedzenia dopowiadając, że jestem roszczeniowa i naspraszałam za dużo dzieci (dzieci były zgłoszone do liczby gości i było ich aż troje!). Na koniec imprezy nastawienie właścicielki znów się zmieniło na to przyjazne, ale niestety nie odbudowała już swojego wizerunku w naszych oczach. Cóż, szczerze nie polecam. Jedna gwiazdka wyłącznie dlatego że trzeba jakąś dać. Very convenient when travelling through mazowsze and podlasie - you can just stop here on your way to Warsaw, grab some fresh local food, stay a night and move on. The owner is very polite and chatty, really passionate about her restaurant and the food she serves. Halibut reeewelacjaaa 😍 Nie byłem tu na noc. Przyjechałem tu zjeść i mogę bardzo polecić oraz obsługę, mają dobre poczucie humoru i traktują gościa jak swojego. Super miejsce gorąco polecam!! Dobre swojskie jedzenie. Website change monitoring Monitor any webpage for changes – get instant email alerts when prices drop, new jobs are posted, products come back in stock, or competitors update their sites. See how the number of reviews and average review scores have changed over time. Hotel Hotel
Address · Phone · Hours
- Address
- aleja Solidarności 44, Węgrów, Masovian Voivodeship, PL
- Phone
- +48 501 041 690
More in Węgrów
Get the DefoVisit app
Ask the reviews about ZAJAZD NA LIWSKICH MOSTACH, save it to a list and post a story from there.