Magiczna Plaża - Buków
Ostrava, Poland Disco club
Frequently mentioned in reviews: Top-rated.online cuts through the clutter, highlighting only the reviews that are most helpful, earn the most likes, or come from the most active contributors. Z reguły to nocnych imprez na wolnym powietrzu w okresie letnim. My natomiast przyjechaliśmy tu z zamiarem korzystania z małej plaży i popływania w jeziorze. To pod tym względem dobre, jednak nie to kąpielisko strzeżone. Trzeba we własnym zakresie zadbać o bezpieczeństwo. Jeżeli chcecie przyjechać w tygodniu to nie ma możliwości skorzystania z parkingu. Droga do głównego parkingu zamknięta szlabanem. Trzeba zatem parkować przy drodze. Woda w jeziorze czysta, plaża również. Kolor piasku ciemniejszy, ale tak to już tutaj jest. Polecam to na letni upalny dzień. Fajny klimat . Zlot maluchów mega impreza Tragedia, syf kiła i mogiła. Nigdy więcej tam nie zawitam. Magiczna Plaża Buków to dziura jakich mało. Prysznicy jak na 100 osób,na zlocie około 1500, z zimną wodą. ToiToi ubrudzone nie czyszczone, upchane na równo z klapą. Na miejscu namiotów trawa skoszona po same kolana, dobrze że chłopaki z Opola mieli grabki. Zagrożenie pożarowe jak nic. Niektórzy zamiast ToiToi korzystali z pobliskiego jeziora. Gdzie pływało pełno niespodzianek. Na temat się nie wypowiem, bo organizacja też słaba co najbardziej widać po konkursie na najgłośniejszy wydech. Za namiot i 2 osoby skasowali 300 zł, w trakcie trwania Fiata 126p. Nie polecam, wszystko dla pieniędzy nic dla ludzi. O gastronomi się nie wypowiem bo było strach tam podejść tak śmierdziało jak z pobliskich ToiToi. Pierwszy raz wystawiam taką opinię i mam nadzieję że ostatni. Niestety mimo potencjału samego miejsca i jego lokalizacji to całokształt to totalne dno i dwa metry mułu. Właściciel i ochrona tego to poprostu coś totalnie niewyobrażalnego poza jakąkolwiek skalą. Jedna gwiazdka to i tak bardzo wygórowana ocena patrząc na liczne sytuacje które miały podczas 126p, na pytanie jednego z uczestników do właściciela dlaczego nie ma i prądu mimo że zapłaciliśmy ogromne pieniądze za pobyt tam, pan się zdenerwował a ochrona wyrzuciła uczestnika ze zlotu. Szarpanie kobiet przez ochronę też chyba nie należy do synonimu profesjonalizmu. Zastanowił bym się dwa razy nad wyborem tego miejsca jako do odpoczynku. Nikt nie oczekiwał luksusu ale woda pod prysznicem już nie mówię że ciepła , to naprawdę absolutne minimum które chcieliśmy mieć zapewnione . Ochronę to ciężko komentować , przed przyjęciem do pracy powinni mieć robione testy i wcale nie mam na myśli tych na inteligencję . Uczestniczyłem w tym miejscu w zamkniętej imprezie - ogólnopolski zlot 126p. Zlotowicze super, ale właściciel obiektu… ceny jakie każe sobie płacić w stosunku do warunków - tragedia i wyzysk! Impreza niby zamknięta, ale właściciel nie widzi problemu we wpuszczaniu z zewnątrz - za opłatą oczywiście. Brak w prysznicach, która pojawiła się po wielu strajkach dopiero po dwóch dnia. Syf pod prysznicami straszny… Kilka toi-toi na tak wielką imprezę to nieporozumienie… obok których nie da się przejść ponieważ tak intensywnie “pachną”. Jedzenie i piwo to żart! Temat nie warty rozwinięcia… Teren nieprzygotowany pod rozbijanie namiotów, wszędzie zalegające “siano” z którego można by zrobić konkurs na budowanie iglo ze snopków siana. Wisienka na torcie pseudo ochrona, cwaniakiujących wieśniaków (nie obrażając ludzi ze wsi), głównie jeden kark z chudymi nóżkami który zapomniał chyba o dniu nóg. Zastraszanie zlotowiczow, wyzywanie, a atakowanie fizyczne, w tym również kobiet - co podchodzi już pod kryminał. W konsekwencji tych warunków i zachowań, wielu zlotowiczow czy niektórzy sprzedawcy zwinęli swój interes. Bardzo agresywna ochrona, również w stosunku do kobiet. sanitariaty - najgorszy poziom. Byłem tam z rodziną na kilkudniowej zamkniętej imprezie, a właściciel dopuścił się sytuacji gdzie sprzedawał wejściówki osobom z zewnątrz na dyskotekę czy na kompielisko (bezczelnie dorabiają sobie pieniądze). Przy próbie rozmowy z właścicielem lub ochroną, agresywnie groził usunięciem z terenu. Pole campingowe to była skoszona i nie zagrabiona łąka... Z brakiem dostępu do bieżącej wody. Drugi raz nie odwiedzę tego miejsca. Byłem na zlocie Fiata 126p. Sam zlot jak najbardziej ok, natomiast obiekt/pole namiotowe dramat. Właściciel szarpie kobiety, a jego pracownicy ochrony biją i wyrzucają ludzi z zbyle powodu niewygodnego dla właściciela np. Brak bieżącej wody. Dodatkowa ciekawostką było to że za opłatą na teren zamkniętej imprezy była wpuszczana młodzież z okolicznych miejscowości. Nie polecam!!! The whole neighborhood can't sleep from Saturday to Sunday because the music is so loud. The fact that this is still allowed here at all is an absolute outrage. Super!!!! Byłam z rodziną na Ogólnopolskim Zlocie Fiata 126p zorganizowanym w tym miejscu. Właściciel nie przygotował terenu do przyjęcia ok. 1500 osób. Trawa została skoszona i niezebrana. Na sianie mieliśmy rozkładać namioty. Kwota pobrana za pobyt nieadekwatna do warunków. Brak paragonu za pobyt. Brak i ciągle wybijający prąd przez pierwsze dwa dni, brak koszy na śmieci. Na taką ilość osób właściciel zapewnił jedynie 13 toi-toi i 10 kabin prysznicowych, z czego tylko w 5 była ciepła woda. Niewygodne pytania zadawane właścicielowi odnośnie skutkowały wyrzuceniem przez ochronę uczestnika poza obiekt. Ochrona nie służyła uczestnikom zlotu, tylko ich zastraszała, używała siły i wulgaryzmów wobec nich, popychała kobiety. Ta pseudoochrona to w rzeczywistości nafurani bramkarze szukający zaczepki i możliwości wyżycia się. Pomimo tego, że impreza była zamknięta to właściciel za dodatkową opłatą wpuszczał osoby z zewnątrz na teren obiektu. Nie polecam tego miejsca na organizowanie imprez zamkniętych, ani uczestniczenia w takich imprezach na tym obiekcie!!! Po prostu żenada!!! Byłam na zorganizowanym 4 dniowym wydarzeniu, na zdjęciach wydawało się że bardzo dobrze zorganizowane i klimatyczne. Niestety rzeczywistość była zupełnie inna. Wydarzenie na ok 1500 osób a brakowało miejsca żeby rozłożyć namiot - została nam skoszona łąka gdzie siano nie zostało zebrane, jeżeli nie miało się 50m przedłużacza to o prądzie można było pomarzyć a przy takiej ilości osób cały czas byly przeciążenia. Na taką ilość osób było tylko 10 prysznicy w ktorych nie było wody, po skargach dopiero udało się załatwić beczki z wodą oczywiście zimną. Toi-toje przepełnione i brudne. Jedzenie na miejscu porażka. Plaża niezadbana i nie miało się ochoty z niej korzystać. Pseudo ochrona szukała tylko pretekstu żeby kogoś pobić. Jedyną dobrą rzeczą były lody z foodtracka. Nie polecam. Website change monitoring Monitor any webpage for changes – get instant email alerts when prices drop, new jobs are posted, products come back in stock, or competitors update their sites. See how the number of reviews and average review scores have changed over time.
Address · Phone · Hours
- Address
- Unnamed Road, Buków, Silesian Voivodeship, PL
- Phone
- +48 880 894 939
More in Ostrava
Get the DefoVisit app
Ask the reviews about Magiczna Plaża - Buków, save it to a list and post a story from there.